Sposoby zarządzania nieruchomością wspólną mogą być różne. Przede wszystkim na samym początku, przy zawiązywaniu wspólnoty, pierwsi kupujący lokale mogą powierzyć zarządzanie nieruchomością wspólną osobie fizycznej lub prawnej. Jeśli jednak tego nie uczynią (zawsze w akcie notarialnym), to w dużych wspólnotach trzeba wybrać zarząd. Można też wynająć firmę administrującą. W małych natomiast najczęściej stosowany jest zarząd bezpośredni. Zawsze jednak wybór metod zarządzania zależy i od wielkości wspólnoty, i od woli współwłaścicieli.
Wspólnota powstaje z mocy prawa, bez względu na to, czy jej członkowie, czyli nabywcy lokali, chcą tego, czy nie. Muszą oni jednak pamiętać, że jeśli zarządzanie nieruchomością wspólną nie zostało określone w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali ani później, w formie aktu notarialnego, to muszą wybrać jedno- albo wieloosobowy zarząd. I jeśli właściciele lokali nie postanowią w umowie, że ich wspólnotę będą obowiązywały szczególne zasady zarządzania nieruchomością wspólną, to właścicieli, członków zarządu i ewentualnie wynajętych do administrowania wspólnotą zarządców obowiązują zasady zawarte w ustawie o własności lokali (art. 18 ust. 3 u.w.l.). I choć nie ma obowiązku uchwalania takich dokumentów jak regulamin wspólnoty, to wiele z nich ma takie akty wewnętrzne. Są one uchwalane przede wszystkim po to, by członkowie wspólnoty i zarządcy łatwiej mogli się zorientować w swoich prawach i obowiązkach. Regulaminy przeważnie powtarzają postanowienia u.w.l. Wydaje się to niepotrzebne, ponieważ wystarczyłoby odwołanie się do odpowiedniego artykułu i żadną miarą nie czyni takich przepisów ważniejszymi, ponieważ wiele z nich i tak jest bezwzględnie obowiązująca, a tym samym nie można ich ani w regulaminie, ani w żadnej umowie wyłączyć lub zmodyfikować ich działania. Niemniej tak zredagowane regulaminy czynią dla wielu członków wspólnot nieznających prawa bardziej czytelnymi przepisy, które i tak ich wiążą, ale trudniej byłoby im je znaleźć w ustawie.
Znajdziesz tu mnóstwo ciekawych tekstów zawierających wiele pożytecznych informacji z różnych dziedzin, takich jak biznes i ekonomia, budownictwo, dom i ogród, finanse, hobby i rozrywka, Internet i komputery, motoryzacja, muzyka, nauka i technika, sport, społeczeństwo, turystyka, uroda i zdrowie czy zwierzęta i przyroda.
sobota, 4 grudnia 2010
środa, 1 grudnia 2010
Lekcja masażu
Na początku najkorzystniej jest masować plecy. Usiądź lekko partnerce na pośladkach i połóż ręce na jej karku. Odczekaj chwilę bez ruchu a następnie polej partnerce plecy odrobiną oliwki. Ruchy muszą być długie, płynne, wykonywane całymi dłońmi od górnej linii pośladków w kierunku karku. Za rękoma przesuwa się całe ciało - uda powinny masować pośladki i dolną część pleców. Muskaj też co jakiś czas jej ciało klatką piersiową i brzuchem.
Po masażu pleców przychodzi pora na pośladki. To bardzo wrażliwa strefa zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Trzeba je masować inaczej niż plecy - największą przyjemność sprawia nam dotyk zdecydowany i dość silny. Kochanek powinien uciskać ciało partnerki na przemian całymi dłońmi i przedramionami oraz muskać skórę opuszkami palców.
Na koniec: brzuch i klatka piersiowa. Dłonie partnera zataczają kręgi na brzuchu - od dużych do coraz bliższych pępka i przechodzą do masażu klatki piersiowej. Samych piersi nie masujemy, wymagają one subtelniejszych pieszczot. Zaczynając od dołu mostka, partner wykonuje głaszczące ruchy do góry i na boki. Wewnętrzną stronę ramion powinno głaskać się opuszkami i lekko drapać czubkami palców.
Jeśli macie ochotę na dodatkowe erotyczne bodźce, do oliwki, którą wmasowujesz w ciało partnerki dodaj kilka kropli olejku eterycznego. Wybierz oczywiście któryś z zapachów o działaniu podniecającym. Wypróbuj olejki cedrowy, cynamonowy, goździkowy, imbirowy, różany, paczulowy, pieprzowy, rozmarynowy, różany i sandałowy.
Po masażu pleców przychodzi pora na pośladki. To bardzo wrażliwa strefa zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Trzeba je masować inaczej niż plecy - największą przyjemność sprawia nam dotyk zdecydowany i dość silny. Kochanek powinien uciskać ciało partnerki na przemian całymi dłońmi i przedramionami oraz muskać skórę opuszkami palców.
Na koniec: brzuch i klatka piersiowa. Dłonie partnera zataczają kręgi na brzuchu - od dużych do coraz bliższych pępka i przechodzą do masażu klatki piersiowej. Samych piersi nie masujemy, wymagają one subtelniejszych pieszczot. Zaczynając od dołu mostka, partner wykonuje głaszczące ruchy do góry i na boki. Wewnętrzną stronę ramion powinno głaskać się opuszkami i lekko drapać czubkami palców.
Jeśli macie ochotę na dodatkowe erotyczne bodźce, do oliwki, którą wmasowujesz w ciało partnerki dodaj kilka kropli olejku eterycznego. Wybierz oczywiście któryś z zapachów o działaniu podniecającym. Wypróbuj olejki cedrowy, cynamonowy, goździkowy, imbirowy, różany, paczulowy, pieprzowy, rozmarynowy, różany i sandałowy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)